Przewodnik po trasie wypray żeglarskiej Kiwi 360

Etap II Francja (Cherbourg) - Portugalia (Lizbona) 860 mil 10 dni Brest, La Coruna, Vigo, Porto

pkiwi09 pkiwi10
Cherbourg

Brest jest największym francuskim portem wojennym, gdzie stacjonują podwodne okręty o napędzie atomowym. Miasto jest znanym ośrodkiem uniwersyteckim z elitarną Akademią Marynarki Wojennej. Nasz przystanek przed Zatoka Biskajską, która może być łagodna, może też być wielkim sprawdzianem jachtu i załogi. Płynąc z południa tu opoczniemy po Biskajach.

pkiwi11
Brest

La Coruna port ma swoje początki w czasach Juliusza Cezara,  jego wojska  dotarły tu około 62 p.n.e. i nazwały osadę Brigantium, a my podziwiamy latranię morską z II wieku, według legendy wzniesioną przez Herkulesa. Po upadku cesarstwa zachodniorzymskiego miasto dostało się pod wpływy Wizygotów. Inwazja arabska z roku 711 nie pozostawiła śladów w mieście. Około roku 911 król Bermudo II wybudował na przylądku fortecę, odbudowywując jednocześnie Wieżę Herkulesa, w celu ochrony przed atakami wWikingów. Miało to zapobiec wyludnianiu się miasta, którego mieszkańcy masowo przenosili się do lepiej strzeżonego Betanzos. To port, w kórym odpoczywamy po przejściu Biskakjów lub się szykujemy do ich przejścia.

pkiwi12 pkiwi13
La Coruna

Vigo – miasto zwane Miastem Oliwnym, położone w regionie Galicja (Hiszpania), w północno-zachodniej Hiszpanii, nad zatoką Ría de Vigo (Atlantyk), od której to pochodzi jego nazwa.

pkiwi14 pkiwi15
Vigo

Porto częstuje szklaneczką znanego wzmacnianego wina, bo porto najlepiej smakuje w Porto . Obowiązkowy pacer w dzielnicy Ribeira i nad rzeką Douro, aż do mostu Dom Luis I, skąd najlepiej podziwiać okolicę.

pkiwi16 pkiwi17
Porto

Lizbona miasto symboliczne dla żeglarzy - stąd w 1497 roku Vasco da Gama wypłynął do Indii. Dzielnica Alfama, przenosi nas w średniowieczne klimaty tego portowego miasta. Tu przy marmurowych fontannach zasidają szydełkujące starsze kobiety, a staruszkowie przy małych stolikach, grają w karty. Tu można podziwiać kręte, wąskie uliczki i słynne portugalskie azulejos pokrywające elewacje domów. Rzut okiem na czerwone dachy dzielnicy z murów zamku Św. Jerzego i po zachodzie słońca można się udać do dzielnicy Bairro Alto na szczycie jednego z siedmiu lizbońskich wzgórz. Tam, wśród wielu lokalnych knajpek porywa odwiedzających miejscowa kuchnia i rozbrzmiewająca zewsząd muzyka fado.
Jeszcze tylko obowiązkowa podróż żółtym electricos po stromych uliczkach miasta i kolejny etap rejsu.

pkiwi18 pkiwi19
Lizbona

Koniec Etapu II.

 
Prawdziwa Przygoda by Marek and Jacek
Design by : Place your Website.